Translate

piątek, 2 maja 2025

Miałam plany

 Takie miałam plany, żeby na blogu trochę w politykę wejść.

Na temat kandydatów na prezydenta się powypowiadać.

Niestety choroby trochę te plany pokrzyżowały. Tak to juz w życiu bywa.

Mamy końcówkę przedwyborczą, musimy się liczyć z tym, że będą wyciągane wszelkie brudy. Ale tak to już jest.

W pewnym momencie myślałam, że Mentzen ma szansę na drugą turę. Ale to już raczej  nieaktualne.

Wszystko rozstrzygnie się pomiędzy Nawrocki a Trzaskowskim.

I tu wszystko się może zdarzyć.

Tak po prawdzie bałabym się, żeby obstawić wynik u bukmacherów.

Teraz czekam na zapowiadane przez Alert burze i silne wiatry.

6 komentarzy:

  1. Radzę sobie tak, że o brudach żadnych nie czytam. Owszem, śmieszą mnie historyjki o następnym pisowym kłamczuszku, który rozpowiada że ma jedno mieszkanie, gdy ma dwa, ale ogólnie nie zagłębiam się. Chcę pójść do wyborów w dobrym nastroju i w poczuciu skorzystania z prawa, które wywalczyły dla mnie minione pokolenia postępowych kobiet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieraz nie da się nie czytać

      Usuń
    2. A później się jeden z drugim dziwi "Ale jak to ci z PiS-u mogą głosować na takich krętaczy i złodziei!?". A przecież oni w swoich wyborach kierują się podobną taktyką i brudów nie czytają. Idą na wybory w dobrym nastroju i korzystają z praw wywalczonych przez ojców i dziadów.

      Usuń
  2. Teraz to już nie oglądam i nie słucham, mam swój typ, więc poczekam do wyborów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli ten okradający emerytów z mieszkań PiSowski alfons wygra wybory to stracę wiarę w rozsądek Polaków...

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezmiennie wierzę w wygraną Trzaskowskiego. Wystarczy, że raz pis ukradł mu wygraną.

    OdpowiedzUsuń