Takie miałam plany, żeby na blogu trochę w politykę wejść.
Na temat kandydatów na prezydenta się powypowiadać.
Niestety choroby trochę te plany pokrzyżowały. Tak to juz w życiu bywa.
◾
Mamy końcówkę przedwyborczą, musimy się liczyć z tym, że będą wyciągane wszelkie brudy. Ale tak to już jest.
W pewnym momencie myślałam, że Mentzen ma szansę na drugą turę. Ale to już raczej nieaktualne.
Wszystko rozstrzygnie się pomiędzy Nawrocki a Trzaskowskim.
I tu wszystko się może zdarzyć.
Tak po prawdzie bałabym się, żeby obstawić wynik u bukmacherów.
◾
Teraz czekam na zapowiadane przez Alert burze i silne wiatry.
Radzę sobie tak, że o brudach żadnych nie czytam. Owszem, śmieszą mnie historyjki o następnym pisowym kłamczuszku, który rozpowiada że ma jedno mieszkanie, gdy ma dwa, ale ogólnie nie zagłębiam się. Chcę pójść do wyborów w dobrym nastroju i w poczuciu skorzystania z prawa, które wywalczyły dla mnie minione pokolenia postępowych kobiet.
OdpowiedzUsuńNieraz nie da się nie czytać
UsuńA później się jeden z drugim dziwi "Ale jak to ci z PiS-u mogą głosować na takich krętaczy i złodziei!?". A przecież oni w swoich wyborach kierują się podobną taktyką i brudów nie czytają. Idą na wybory w dobrym nastroju i korzystają z praw wywalczonych przez ojców i dziadów.
UsuńTeraz to już nie oglądam i nie słucham, mam swój typ, więc poczekam do wyborów.
OdpowiedzUsuńJeżeli ten okradający emerytów z mieszkań PiSowski alfons wygra wybory to stracę wiarę w rozsądek Polaków...
OdpowiedzUsuńNiezmiennie wierzę w wygraną Trzaskowskiego. Wystarczy, że raz pis ukradł mu wygraną.
OdpowiedzUsuń