Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izrael. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izrael. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 marca 2026

Czy upadnie?

 Wczoraj Izrael i Stany Zjednoczone uderzyły na Iran.

Zginął Ajatollah Ali Chamenei.

Czy znaczy to, że reżim teraz upadnie?

Nie za bardzo.

Nie ma chyba stabilnej opozycji. Nie ma  jednego lidera,

Co prawda po starych sentymentach Cyrus Reza Pahlawi jakby się szykował do powrotu.

Ale też z drugiej strony jeden z synów zabitego przywódcy też jest wymieniany jako następca.

Trzeba obserwować co się jeszcze wydarzy.

środa, 8 października 2025

Źle się dzieje

 Tak sobie rozmyślałam na temat tej nieudanej flotylli humanitarnej do Gazy.

Jest cienka linia pomiędzy chęcią pomocy, a chęcią promocji.

Nie za bardzo ufam Grecie Thunberg.

A mam podobno dobre osądy jeżeli chodzi o ludzi, tak wszyscy z mojego otoczenia twierdzą.

Mam to podobno po moim Dziadku. Bezbłędnie rozszyfrowywał przeciwnika.

Wracając do Grety.

Znałam ją jako aktywistkę klimatyczną, głośno o niej było.

I w tym okresie nawet jej mogłam przyznać rację.

Chociaż nie do końca popierałam jej wszystkie wypowiedzi.

Ale młoda osoba chciała walczyć o lepsze jutro dla swojego pokolenia.

Teraz Greta niejako porzuciła sprawy klimatu i zajęła się tym co dzieje się w Gazie.

Źle się dzieje!!

Tylko akurat jeżeli chodzi o ten konflikt, ja jej nie za bardzo wierzę.

Greta patrzy na wszystko jednostronnie, zresztą tak jak wiele innych osób.

Moim zdaniem to co teraz obserwujemy to dramat dwóch narodów.

 Tylko, że Izrael ma siłę i możliwości, i niestety z tego korzysta.

***

Na moim drugim blogu zamieściłam cytaty z książki, przypomnę je.

"Izraelski pisarz Awraham B.Jehoszua nazwał nasz konflikt walką pomiędzy „mającymi słuszność a mającymi słuszność” 


"Obaj jesteśmy uwięzieni w kręgu beznadziei. I nie chodzi tu o „krąg przemocy”, uproszczone określenie, które w ogóle nie definiuje przyczyn naszego konfliktu, a tym bardziej sposobu jej zakończenia. Jesteśmy więźniami „kręgu zaprzeczeń”. Twoja strona zaprzecza prawu do istnienia naszego narodu, mojemu prawu do samostanowienia, a moja strona zaprzecza Twojemu dążeniu do niepodległości. Krąg zaprzeczeń definiuje nasze wspólne istnienie, niewyobrażalną bliskość w przemocy, represji, wściekłości i rozpaczy.

Ten krąg możemy przełamać wyłącznie razem."


List Palestyńczyka

Podzielam Twoje przekonanie, że Izrael ma prawo do istnienia jako kraj. W przeciwieństwie do tego co uczą się i zewsząd słyszą Palestyńczycy. Żydzi byli tu w przyszłości i nie są nowymi przybyszami na tej ziemi. Od stuleci marzyli o powrocie do Jerozolimy. Przybyli tutaj w kolejnych falach emigracji, wielu z nich uciekło z państw, gdzie ich prześladowano.

Mam nadzieję, że i Ty, mój sąsiedzie, również podzielasz mój pogląd , że Palestyna ma prawo do istnienia jako kraj. Podobnie jak Żydzi Palestyńczycy nie przybyli do tej ziemi niedawno. W przeciwieństwie do tego, czego uczą się i zewsząd słyszą Izraelczycy, Palestyńczycy byli tu w przeszłości i zasługują, aby być tutaj teraz i w przyszłości. Żydowski sen o ojczyźnie jest tak samo istotny jak palestyński sen o państwie.

-„Listy do mojego palestyńskiego sąsiada”– Yossi Klein Halevi

poniedziałek, 18 sierpnia 2025

Zrozumieć

 


Tak sobie pomyślałam, że żeby dokładnie zrozumieć co się u nas dzieje, i co się jeszcze może dziać, trzeba zerknąć za ocean

Przyjrzeć się Stanom Zjednoczonym.

Wszelkim ruchom typu QAnon i radykalnym chrześcijanom.

Konkretnie chodzi mi o chrześcijański syjonizm, który podobno ma duży wpływ na to robi Trump.

Czyli konkretnie czego nie robi w sprawie Izrael- Palestyna.

Chyba kupię te dwie książki.

Chociaż nie wiem czy akurat chrześcijański syjonizm będzie w nich opisany.