Translate

wtorek, 7 kwietnia 2026

Dziś w nocy

 "Cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy nie zostanie przywrócona. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie. Jednak teraz, gdy mamy kompletną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie dominują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się tego dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata. 47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci w końcu się skończy. Niech Bóg błogosławi Wielki Naród Iranu!"

truthsocial.com.DonaldTrump/7.kwietnia.2026

Się zastanawiam czy tam już nie powinien wkroczyć lekarz specjalista.

12 komentarzy:

  1. Tak, szczególnie że Izrael celowo wymordował tych wszystkich mniej radykalnych Irańczyków, a ci którzy pozostali przy życiu wcale z Amerykanami nie chcą się układać. Doszło do tak groteskowej sytuacji, że Trump nie chciał podawać nazwisk ludzi z którymi negocjują, bo wiedział że w przeciwnym razie tamci zostaną zabici przez sojusznika USA 😂
    Nie popieram reżimu Iranu, ale mam nadzieję że USA i Izrael zapłacą za to co wyprawiają. Jak nie teraz to kiedy? Szczególnie że politycy Izraela już się odgrażają, że następna będzie Turcja, a ten kraj jest przecież w NATO i mogą być jeszcze większe cyrki.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Izrael celowo wymordował tych wszystkich mniej radykalnych Irańczyków"
    Chodzi o przywódców?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej użyć stwierdzenia, że o wszystkich mniej radykalnych ludzi mających znaczenie i będących decyzyjnymi w reżimie Irańskim 😉

      Usuń
    2. Na przełomie lutego i marca 2026 roku, w wyniku działań zbrojnych Stanów Zjednoczonych i Izraela (określanych jako "Operation Epic Fury" / "Operation Roaring Lion"), wyeliminowano szereg kluczowych przywódców politycznych i wojskowych Iranu.

      Do najważniejszych postaci, których śmierć potwierdzono lub o których donosiły źródła wywiadowcze w 2026 roku, należą:
      Ajatollah Ali Chamenei – Najwyższy Przywódca Iranu, zabity 28 lutego 2026 r. w wyniku izraelskiego nalotu na Teheran.
      Ali Larijani – Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, kluczowy negocjator i doradca, zabity w nalocie 17 marca 2026 r..
      Seyed Majid Khademi – Szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), uznawany za nr 2 w strukturach IRGC, zabity w kwietniu 2026 r..
      Mohammad Pakpour – Dowódca sił lądowych Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
      Aziz Nasirzadeh – Minister Obrony Iranu.
      Abdolrahim Mousavi – Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Iranu.
      Ali Shamkhani – Wysoki doradca Najwyższego Przywódcy, były sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
      Majid Mousavi – Szef sił powietrznych IRGC, odpowiedzialny za program rakiet balistycznych.
      Mohammad Shirazi – Szef biura wojskowego Najwyższego Przywódcy.
      Gholamreza Soleimani – Dowódca paramilitarnych sił Basidż.

      Raczej ich jako mniej radykalnych nie można określić

      Usuń
    3. Na tle tych "młodszych" którzy wchodzą na ich miejsce oni faktycznie byli mniej radykalni. Na początku faktycznie ginęli ludzie, którzy chcieli z Amerykanami rozmawiać. Nawet gotowi byli spełnić żądania Amerykanów, ale Netanjahu naciskał na Trumpa by dokonać mimo wszystko inwazji, a ten dureń tym namowom uległ. 🙄 Do tego konfliktu naprawdę mogło nie dojść gdyby nie ten diabeł z Izraela.

      Usuń
    4. Nie wiem kto tam kogo zastąpił
      Chamenei młodszy -tylko o nim czytałam.

      Nie za bardzo wierzę ,że tam ktokolwiek chciał ze sobą rozmawiać.

      Usuń
    5. Chamenei młodszy też oberwał izraelska rakietą i go ruskie ewakuowali do Moskwy gdzie teraz dochodzi do siebie w tamtejszym szpitalu. Choć stwierdzenie że dochodzi do siebie jest nieco na wyrost, bo ponoć jest nieźle pokiereszowany. Grunt że cywilizacja istnieje 😉😅 Nawet się zastanawiałem, czy kotu karmę kupować, bo gdyby Trump nas wszystkich uśmiercił to by się zmarnowała... 😉

      Usuń
  3. Już dawno powinien wkroczyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Powinien, tu nie widzę pola do kompromisu z innymi opiniami. Wiele rzeczy powinno stać się teraz w USA, tylko nie wiem, czy Amerykanie wykażą się odpowiedzialnością za kraj.

    OdpowiedzUsuń