Wczoraj Izrael i Stany Zjednoczone uderzyły na Iran.
Zginął Ajatollah Ali Chamenei.
Czy znaczy to, że reżim teraz upadnie?
Nie za bardzo.
Nie ma chyba stabilnej opozycji. Nie ma jednego lidera,
Co prawda po starych sentymentach Cyrus Reza Pahlawi jakby się szykował do powrotu.
Ale też z drugiej strony jeden z synów zabitego przywódcy też jest wymieniany jako następca.
Trzeba obserwować co się jeszcze wydarzy.


