Translate

niedziela, 20 lipca 2025

Jedna pani

 Wczoraj przeciwnicy nielegalnych imigracji wyszli na ulicę. Po prawdzie tych legalnych też nie chcą.

Wysłuchałam przemówienie jednej pani.

Powiedziała coś w stylu

Nie pozwólmy sprowadzać murzyńskości (?) i sprowadzać islamistów, którzy będą mordować.

Boi się, że przyjdzie jakiś murzyn i zrobi krzywdę jej dzieciom.

U nas to jest cywilizowany świat, a oni przychodzą z trzeciego świata. A tam rozwiązywanie problemów przemocą jest czymś zupełnie normalnym.

Bardzo przy tym krzyczała.

Hasła też były

Polska dla Polaków

To coś w stylu jak


20 komentarzy:

  1. Jestem jak najbardziej za migracja, ale to, do czego doprowadzili unijni politycy, zreszta nie tylko unijni, nasi niestety tez, jest nie do zaakceptowania. Czlowiek boi sie jakichkolwiek zgromadzen, a ostatnio nawet wyjsc normalnie na ulice, bo nie zna sie dnia ani godziny, kiedy jakis straumatyzowany migrant bedzie dzgal nozem na slepo, a za chwile jakies nawiedzone NGO zorganizuje w zwiazku z tym protesty przeciw prawicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze jest to, że co niektórzy ludzie dają się rozgrywać politykom.
      A oni poprzez nastawianie przeciwko imigrantom, chcą osiągnąć jedno
      Sejm i władza.

      Zdarza się, że dźga imigrant.
      Zdarza się, że dźga rodak.
      Po prostu niektórzy ludzie popełniają przestępstwa.
      Problem z imigrantami (uchodźcami) jest wtedy kiedy zostawia się ich samych.

      Usuń
    2. Nie chce sie powtarzac, bo morze klawiaturowego atramentu wylalam na blogu piszac o tym. Mylisz sie piszac, ze politycy nastawiaja ludzi przeciw migrantom, przeciwnie, politycy w Niemczech, gdzie zyje, chronia przestepcow, bagatelizuja ich kryminalna dzialalnosc, nie karza odpowiednio do ciezaru czynu. Pamietasz akt terrorystyczny w Magdeburgu? Sprawca jest juz na wolnosci, to jak plucie ofiarom w twarz.
      Owszem, masz racje, ze autochtoni tez popelniaja czyny kryminalne, ale statystyki sa bezlitosne, 60% sprawcow to migranci, a wsrod Niemcow, ktorzy dopuscili sie przestepstw, wiekszosc nosi egzotyczne imiona typu Ali czy Mohamed.
      Oni nie sa zostawiani sami, organizowane sa dla nich kursy jezykowe i integracyjne, ale oni nie po to tu przyjechali, w tych kursach biora udzial jednostki.
      I zeby byla jasnosc, tego typu akcje na granicy czy rasistowskie wystepy bakiewiczow to nie moja bajka, szczegolnie ze to protektorzy tych durnych miesniakow sprzedawali wizy jak cieple bulki, a ze ich zaproszeni goscie nie chcieli zostac w Polsce i przedostali sie do Niemiec, to zgodnie z dublinska umowa Polska musi przyjac ich z powrotem

      Usuń
    3. Wiem, że mogą sie pojawić problemy.
      Ja wszystko rozumiem.
      Nie daje przyzwolenia na "odczłowieczanie" drugiego człowieka.
      A tak teraz niestety się dzieje.

      Sytuacja w Niemczech jak piszesz jest inna niż w Polsce.

      Usuń
  2. Bo chodzi o kolor skóry i wyznanie, nie o to czy ktoś jest legalny czy nie.

    "A tam rozwiązywanie problemów przemocą jest czymś zupełnie normalnym" - rozczuliło mnie to (uwaga ironia!) w świetle kilku ostatnich morderstw dokonanych przez panów Polaków na swoich rodzinach, bo im było przykro, że są niezrozumiani przez biskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie dwie sprawy dotyczyły Kolumbijczyka i Wenezuelczyka
      Więc to nie jest "murzyńskości i islam"
      Bo kraje te są katolickie

      Usuń
  3. Czekam na manifestacje przeciwko agresywnym Eskimosom, przez których Polacy będą musieli pić tran i żywić się surową rybą oraz mieszkać w igloo. Prezydent ułaskawia partyjnych zbrodniarzy, a narodek protestuje przeciw nielegalnym migrantom, których w Polsce praktycznie nie ma. Tymczasem coraz bliżej naszej wschodniej granicy jest armia Putina. Jak znam życie, pani której przemówienia wysłuchałaś, nie zająknęła się słowem o tym zagrożeniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani z Zamościa? Bo też coś widziałem w nocy na X. Wyjątkowo obrzydliwe wystąpienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pani z Zamościa.
      Zachowywała się tak jakby na jakiś prochach była.

      Usuń
  5. Strach odbiera ludziom rozum... A prawica na głowie staje żeby ten strach w narodzie był tylko większy. 🙄

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio bardziej obawiam się naszych rodaków, niestety!
    Ziemia dla ziemniaków, świetne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Problem jest wielopłaszczyznowy, rozebranie na czynniki pierwsze też pewnie niewiele by zmieniło, bo ludzie kierują się różnymi motywacjami/przekonaniami. manifestowanie poglądów z obu stron-za i przeciw- daje obraz danego kraju i społeczeństwa nieco inny niż ten wynikający z ,,poprawności politycznej,,. W jakim stopniu dociera on do zainteresowanych migracją i ma wpływ na ich decyzję-zależy od poziomu danego człowieka. Zachowania grupowe i ich wpływ na jednostki- to inna bajka. To mi przyszło na myśl...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze jak człowiek da się ponieść bezrefleksyjnemu działaniu "stada"

      Usuń
  8. Krzyczała, bo cisza jest za trudna.
    W ciszy trzeba usłyszeć drugiego człowieka. A to już nie takie łatwe, prawda?
    „Polska dla Polaków”? A człowieczeństwo dla kogo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy warto sobie człowieczeństwem głowę zawracać?
      Tak sobie pewnie niektórzy myślą.

      Usuń
  9. Czlowieczenstwo to dość szerokie pojęcie. Byc może to nieosiągalny ideał, który zawsze będzie istnieć w sferze myśli, choć jego namiastki można znaleźć w dzialaniach ludzi.
    A dla kogo?- rzeczywistość pokazuje, że dla .....,,wybrańców losu,,.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowieczeństwo jest złączone z człowiekiem.
      Powinno być.

      Usuń