Translate

środa, 6 sierpnia 2025

Już jest nowy

 Już mamy nowego prezydenta.

Radość wielka nastała u części Polaków. U części, bo u drugiej części raczej zapytanie -i co teraz?

Moim zdaniem będzie ciężko, bardziej radykalnie, bardziej kościelnie.

Pójdzie na ostro, Na pewno na początku, Potem może trochę wyhamować.

Jest jeszcze część trzecia Polaków, którym prawdopodobnie wszystko jedno kto był lub jest prezydentem. I ci żyją i śpią spokojnie.

Dało się zauważyć autentyczną radość u jednej osoby.

Była już pierwsza dama, nie do końca potrafiła ona zapanować nad emocjami.

Ja myślę, że jej mityczne milczenie nie wyszło od niej. Prawdopodobnie została do niego przymuszona.

Ale i tak w to weszła. Szkoda!

piątek, 25 lipca 2025

Raczej wątpię

 Jesteśmy już po rekonstrukcji rządu.

Kogoś ubyło, kogoś podmieniono.

Czy wpłynie to na dołujące notowania ekipy rządzącej?

Nie wiem, Ale raczej wątpię.

Wszystko to jednak ginie w mętnej sprawie obyczajowej.

Bo wjeżdża taki poseł na białym koniu i mówi „Każdy, kto łączy kropki, wie, dlaczego została”.

I jeszcze się irytująco uśmiecha.

Pewnie wiecie o co chodzi. A jak nie wiecie to sobie poszukacie.