Translate

poniedziałek, 15 września 2025

Lipka zielona


Lipka zielona parodia cover
jak.chcesz/YouTube



Tak sobie pomyślałam, że za często dochodzi nieraz do jakiś nieporozumień miedzy ludźmi różnych opcji politycznych.
Niedobre to jest.
Nie warto kłócić się o politykę.
Może tak jak panowie (i pani) na klipie od lewa do prawa, lepiej sobie razem zaśpiewać.

20 komentarzy:

  1. Ale jak to razem zaśpiewać, skoro to tylko prezes sam śpiewa .... ;-( A reszta tylko "tańczy", no może tylko podryguje jak prezes zaśpiewa. Także bliźniacy Kosiniak i Kamysz. :-) Dobre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne wersje, różnych piosenek
      I różnorodność wykonawców na YouTubie jest dostępna

      Usuń
  2. Coś kiepsko prezes wyszedł, mało podobny, zwłaszcza jak śpiewa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz, jeśli ktoś w zgodzie ze swoimi poglądami politycznymi, mówi mi, że kobieta nie powinna się edukować, bo kilka klas podstawówki do zapłodnienia i rodzenia patriotów jej wystarczy, to raczej trudno nazwać to nieporozumieniem i nie namówisz mnie na wspólne śpiewanie z taką osobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie traktujmy wszystkiego poważnie.
      Nieraz potrzebna jest chwila oddechu od rzeczywistości.

      Usuń
    2. Nie traktuję poważnie wszystkiego. Ale jeśli ktoś uważa, że kobiety są tak różne od mężczyzn, że marzą o garach, nawet jak twierdzą coś innego (po prostu trzeba im przypomnieć, pozbawić możliwości decydowania o sobie), biorę te wyznania jak najpoważniej i nie przymykam oka ani na chwilę (bo może mnie to kosztować utratę praw obywatelskich).

      Usuń
    3. Chodzi Ci o ten podział obowiązków według starych nawyków, popierany przez Kościół.
      Z tego co da się zaobserwować, to już się trochę zmienia.
      Ale są tacy co swoje przekonania chętnie narzuciliby innym.

      Usuń
    4. O to mi właśnie chodzi. Jeśli spotykam ludzi, którzy zamiast sobie urządzać tylko własne bagienko, chętnie narzuciliby swoje przekonania mnie, nie mam ochoty udawać, że ich lubię.

      Usuń
  4. Nie, nie namówisz mnie do wspólnego śpiewania z osoba, która mnie napadła i wyzwala od głuchej i ślepej, bo miałam inne poglądy polityczne i śmiałam wyrazić je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko tak w formie żartu jest.
      Chyba już nic nie zasypie rowu podziału między nami.
      Nawet parodia piosenki.

      Usuń
    2. Szkoda ze poglądy polityczne potrafią tak bardzo podzielić. I to jest wszędzie, na całym świecie. A tak bardzo wierzymy w to że jesteśmy tacy tolerancyjni, że mamy wolność słowa, poglądów, a potem wystarczy powiedzieć politycznie cos inaczej niż słuchacz (odbiorca) i można być brzydko wyzwanym.

      Usuń
  5. Razem, od lewa do prawa, to my szybko nie zaśpiewamy, bo nasz naród jest podzielony jak nigdy... 🙄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak po prawdzie to nie powinnam śpiewać
      Bo strasznie fałszuje

      Usuń
    2. Żebyś Ty słyszała naszego proboszcza... On to dopiero fałszuje... 🙄 W sumie to nawet trochę dziwne, że przez sita seminarium przechodzą księża którzy nie maja słuchu... Ksiądz powinien ładnie śpiewać, a znam co najmniej dwóch którzy wyją niemiłosiernie... Choć sam też nie umiem śpiewać, więc może nie powinienem krytykować... 😳

      Usuń
  6. Co za zgranie....Nie do wiary! A tak na powaznie, to przyszlo mi na myśl, ze glowny podzial jest taki: ludzie dziea sie na tych , ktorzy chca sami decydowac sobie i na tych, ktorzy chca im to prawo odebrać ( bo wg.nich -wiedza lepiej co jest dla kogo dobre) I tu tkwi sedno wszelkich podzialow...być może....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @w temacie, brzmi to dobrze, ale np. przypadek Covida pokazuje, że niekoniecznie opisuje dobrze podział. Są ludzie, którzy świadomie łamią zakazy (znaki drogowe, zasady higieniczne), bo one są, więc trzeba je łamać, i nie ma dla nich znaczenia, że to może komuś zagrozić, a jednocześnie te same osoby chcą wywierać presję na innych, czyli ograniczać innym wolność. Przykład? Przypadek niektórych polskich katolików (głownie z kręgu RM) wierzących w teorie spiskowe: szczepionki be, bo to jest zniewolenie (oni sami chcą decydować), ale przymuszanie własnych dzieci do praktyk religijnych, czy generalnie przymuszanie innych ludzi do praktyk, zniewoleniem wg nich nie jest (bo inna osoba nie ma prawa sama o sobie decydować, oni wiedzą najlepiej).

      Usuń
    2. Temat jest niewatpliwie szeroki. Stawianie swoich przekonan ponad przekonaniami ogolu, w momencie gdy cierpi tylko nasze przerosniete ego- świadczy wg.mnie o braku świadomości zwiazanej z zyciem w stadzie. Mimo czerpania z niego korzysci- ego jest stawiane na pierwszy miejscu. Krotkowzrocznosc i brak liczenia sie z innymi- to cecha charakterystyczna.
      Wiele zalezy od skali problemu i logiki zastosowanych w danej sytuacji przepisow.. Zawsze beda dylematy...bo błędy sa nieodlacznym elementem rozwoju, a wszyscy chcą miec produkt ,,bez wad produkcyjnych,,, bez wzgledu na swój wklad w życie spoleczne.

      Usuń
  7. ...i przy okazji zrobić wiochę jak stąd do Grębocina w zachodniopomorskiem.

    OdpowiedzUsuń