Prezes Kaczyński namaścił Przemysława Czarnka na kandydata Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach.
Czyli ma odebrać trochę głosujących na Konfederację i Brauna.
Przy okazji może nie zyskać bardziej umiarkowanych.
Nie będzie miło. Do wyborów będziemy mieli jazdę bez trzymanki.
Nie wiem czy delikatnie fajtłapowata Koalicja rządząca się z tym kandydatek odnajdzie.
Zawsze będzie mogła postraszyć czarnkowym radykalizmem.
To, że Czarnek został kandydatem, nie znaczy, że zostanie premierem.
Wszystko zależy od koalicjantów, z którymi PiS, będzie musiała się związać.
Oni mogą mieć inną propozycję.
Miałabym apel do Koalicji rządzącej-nigdy nie należy lekceważyć przeciwnika.
A tak się zarzekał, że on nigdy itd.
OdpowiedzUsuńBędzie ostro, chamstwo na piedestale!
Tak będzie.
UsuńAle czy taj już nie jest?
Już tak jest od dawna, ale teraz to będziemy mieć na okrągło, bo media lubią takich oszołomów.
UsuńTrafiłam na fragment ,,przemówienia,, p. Czarnka. Sorki ( nie wiem kogo przepraszać) ale skojarzenie miałam jedno: Edward Gierek żyje!( tak jak Elvis P.)..
OdpowiedzUsuńKto zostanie fanem? Zobaczymy...
Każdy jednak jest inny
UsuńAle styl przemówienia podobny. Dobry z niego demagog....taki naturalny, co nie zmienia faktu, że nadrzędny cel tj.przyciągnięcie uwagi ,mas, w stronę Pis- został osiągnięty.Czy przełoży się to potem na wymierne poparcie- nie wiem...
UsuńKaczyński postawił na Czarnka bo liczy że ten cham swoimi ostrymi wypowiedziami i bezpardonowymi atakami przywróci na łono partii elektorat który odszedł do Konfederacji. Myślę że Koalicja nie zlekceważy przeciwnika. Zlekceważyli kibola i po dziś dzień odbija im sie to czkawką.
OdpowiedzUsuńCo do Koalicji
UsuńTo ja nie wiem czy oni mają pomysł na wygraną.
I jeszcze ludzie mają pretensje za brak rozliczeń
Ludzie powinni mieć świadomość, że w prokuraturach nadal jest od groma nominatów Ziobry i wcale nie tak łatwo ich wyrzucić. PiS nie bez powodu narobił burdelu prawnego i poustawiał miny.
UsuńŚwiadomość świadomością
UsuńAle ludzie oczekują jakiegoś działania.
Działania są, choć na pewno nie na taka skalę jakiej wszyscy oczekiwali... 🙄 Ja na miejscu Tuska bym sie nie pierdzielił, tylko kazał rozstrzelać wszystkich PiSiorów, ale on woli robić wszystko zgodnie z literą prawa a to wymaga czasu... 🙄
UsuńA tak swoją drogą to PiS dzieli skórę na niedźwiedziu. Do wyborów jeszcze półtora roku i ta partia może paść na pysk jeszcze przed linią startu. Czego jej zresztą życzę.
OdpowiedzUsuńNie padnie raczej
UsuńW polityce nie ma rzeczy niemożliwych 😉
UsuńZobaczymy
UsuńTrzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze... 🙄
UsuńNie myślałem, że Czarnek w pisowskim środowisku jest aż tak popularny i cieszy się takim uznaniem, że może robić za lokomotywę wyborczą.
OdpowiedzUsuńCzarnek ma opinię bardzo towarzyskiego człowieka, który łatwo nawiązuje kontakty i chętnie wypije kielicha. W PiSie jest lubiany. Ale to nie zmienia faktu, że jego poglądy... Nooooo, bydlak a nie człowiek... 🙄 I to bydlak mentalnie tkwiący w XIX wieku...
Usuńe i nie do końca popularny
UsuńAle ma jakieś zadanie do zrealizowania
I znowu media nibyliberalne gadają Kaczyńskim, przedstawiając Czarnka jako kandydata na premiera. Najpierw to partia Kaczyńskiego musiałaby dostać misję tworzenia rządu, a chwilowo jest na kursie na mijankę z Konfederacją.
OdpowiedzUsuńCo do Czarnka, to degenerat, promujący tak marne postaci, jak kurator Nowak, w żywe oczy zapowiadający ignorowanie prawa międzynarodowego, systemowe prześladowania mniejszości, kradnący z budżetu ile wlezie (WILLA PLUS). Dla wyborców PiS nie jest to wada, a zaleta, więc póki co, Kaczyński ma powody, by na niego stawiać. Oczywiście te dwie szare komórki poruszające się w mózgu prezesa od zderzenia do zderzenia raz wskazują tego, innym razem owego, to zależy od sytuacji, ale tym razem jego wybór zdaje się być racjonalny. Na szefa złodziejskiej partii Czarnek pasuje w sam raz, na czopka Trumpa lub Putina również. Na premiera Polski pasuje jak caryca Katarzyna na królową Polski, ale wiadomo, to Polacy sobie wybierają.
Jak PiS nie zaliczy jakiejś akcji rozłamowe (a to wątpliwe) to raczej Konfederacja go nie przeskoczy.
Usuńdo wyborów mnóstwo czasu, jeszcze wiele może się wydarzyć, a wydarzy jeszcze więcej naprawdę się wydarzy, więc nie ma się czym przejmować... mały nie po to desygnował ohydka, aby ten ohydek naprawdę został premierem, tylko właśnie po to, żeby ludzie się tym przejmowali...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Może być i tak
Usuń