dokumenty o seryjnych mordercach mają duże walory motywacyjne i edukacyjne... ale... okazuje się, że powszechny dostęp do takich treści obniża ryzyko występowania seryjnych morderstw... to tak, jak z filmami dla dorosłych... gdyby je zdelegalizować, to statystyki gwałtów w mig podskoczą... p.jzns :)
Też kiedyś taki dokument obejrzalam... A wczoraj nawet mialam przez moment ,,mordercze myśli, , bo myślałam o wewnętrznych hamulcach, które sprawiają że człowiek nie poddaje się destrukcyjnej emocji....prowadzącej do...
To niewątpliwie lepszy sposób na relaks niż doniesienia na temat tego, co się na świecie wyprawia... 🙄
OdpowiedzUsuńTak jakby 😁
Usuńdokumenty o seryjnych mordercach mają duże walory motywacyjne i edukacyjne...
OdpowiedzUsuńale...
okazuje się, że powszechny dostęp do takich treści obniża ryzyko występowania seryjnych morderstw...
to tak, jak z filmami dla dorosłych... gdyby je zdelegalizować, to statystyki gwałtów w mig podskoczą...
p.jzns :)
Nie wskazana jest nadmierna ekscytacja seryjnymi mordercami
UsuńTeż kiedyś taki dokument obejrzalam...
OdpowiedzUsuńA wczoraj nawet mialam przez moment ,,mordercze myśli, , bo myślałam o wewnętrznych hamulcach, które sprawiają że człowiek nie poddaje się destrukcyjnej emocji....prowadzącej do...
Nad emocjami nieraz trudno zapanować.
UsuńAle nie mam na myśli seryjnych morderców.
Zamiast dokumentów wolę soczysty kryminał lub thriller...
OdpowiedzUsuńU mnie to różnie bywa
UsuńI to jest piękne! Ja naprawdę relaksuję się, czytając kryminały i thrillery.
OdpowiedzUsuńJa nieraz jakiś wierszyk sobie przeczytam
Usuń